Żegnamy Jabbera na Google Apps

31.01.2008, 23:22 - Techblog

Nie my tylko ja. I nie żegnam tylko pożegnałem. Reszta się zgadza - wróciłem ze swoim JID-em na Dreamhost. O ile każdy produkt w pakiecie Aplikacji Google jest dobry (i w dodatku można go rozdawać pod własnym szyldem znajomym), o tyle przejście na ich superstabilne serwery XMPP nie musi być dobrym pomysłem.

Dlaczego zatem zraziłem się do wujka Google, mimo tylu oczywistych zalet takich jak dostęp do kontaktów czy archiwum rozmów w okienku Gmaila?

Każde konto Jabbera we własnej domenie na AG wymaga nie tylko loginu, hasła i nazwy serwera, ale też hostu - talk.google.com. Ten drobny szkopuł okazał się wystarczającym powodem, by zmusić mnie do rezygnacji z Konnekta (teoretycznie jest na to półśrodek, ale...). Nie udało mi się też zmusić Bombusa ani Meebo do posłusznej współpracy, choć ten ostatni z powodzeniem zastąpił mi interfejs Gmaila. Odpadło też użycie JRU przy przenoszeniu kontaktów.

W rezultacie musiałem korzystać z Pidgina, który od czasów zmiany nazwy z Gaim nie dorobił się wyszukiwarki usług, porządnej obsługi kontaktów na transportach (gdzie opisy kontaktów offline? Dzięki temu przegapiłem raz ważny opis...) ani stabilnego systemu wtyczek, których nie trzeba byłoby instalować przy okazji każdej aktualizacji programu. Do tego lubił się czasem zawiesić i ogólnie wyglądał niewiele lepiej od pustego okienka Notatnika.

Aha. Do PSI, Spika, Pandiona i wielu innych do dziś nie potrafię się przekonać, Gajim jest zbyt pamięciożerny. To tyle odnośnie wyboru klienta.

Z przyczyn mniej obiektywnych mogę wymienić dziwny problem z autoryzowaniem się nawzajem między mną a Lan. Nawet korespondencja z Google urwała się w pewnym momencie, zostawiając problem nierozwiązany. Cały czas miałem też świadomość, że wiadomości/rozmowy wysłane do mnie z obcych JIDów/nrów GG mogą nie dojść - tkwienie w nieświadomości to niezbyt przyjemne uczucie.

No dobra, coś w tym moim wiecznym "zmieniactwie" jest. :) Przy okazji uśmierciłem tumbleloga.

Tagi Technorati:

Dodaj do zakładek · RSS dla komentarzy · Adres trackback

Komentarze do wpisu:

  1. teamon

    Mi tam w Adiumie działa

  2. Hoss

    Czy mi się wydaje, czy z tumblr.com nie można usunąć konta? Bo tak jakoś nie widzę opcji :P

  3. D4rky

    „gdzie opisy kontaktów offline?”
    tam gdzie opisy kontaktów jabberowych offline. AFAIR protokół chyba nawet tego nie obsługuje (musiałbym poszukać w mrocznych zakamarkach dokumentacji, a po prostu mi się nie chce)

  4. Michał Górny

    > gdzie opisy kontaktów offline?

    Co do tego ma używany klient? — dla tych i dla tych opis idzie tak samo. No chyba że Pidgin należy do klientów tak absurdalnych, że ten status parsuje inaczej niż pozostałe…

  5. shfx

    lukaszu: a czytales o tym jak konfiguruje sie SRV dla wlasnej domeny by jabber dzialal poza nia ?

    http://www.google.com/support/a/bin/answer.py?answer=60227&hl=en

    polecam :)

  6. Raf

    Ciekawe. U mnie Bombus działa wyśmienicie w telefonie i to na własnej domenie. Konfigurowałem go kilka minut. Zanim zaczniesz mocno narzekać lukem, przeszukaj najpierw sieć, popytaj znajomych. Jeśli mimo wszystko coś okaże się złe, to dopiero wtedy tak to oceniaj.

  7. MiB

    Witam!

    Psi od około 2 lat bez żadnych problemów współpracuje z Jabberem na Google (ale nie na własnej domenie).
    Pozdrawiam

  8. zen

    Dla uściślenia, Psi współpracuje również z googlowym Jabberem na własnej domenie.

  9. Michał Górny

    MiB: To teraz będziemy wypisywać kolejne komunikatory, które współpracują?

  10. Lukem

    Hoss: Mi też się tak wydaje…. No trudno. Zostanie jako relikt archiwalny.

    shfx: Znam ten link bardzo dobrze. Wpisy SRV były i mimo wszystko nie działało tak jak trzeba – bez podania hostu ani rusz.

    Michał Górny, d4rky: Nie wdając się w szczegóły techniczne klienta, Pidgin olewa (przynajmniej u mnie) opisy znajomych na GG, Tlenie, MSN. Ja wiem, że Jabber standardowo ich nie obsługuje, ale transporty owszem.

    Raf: Przeszukałem sieć i nie znalazłem rozwiązania problemu z Bombusem. Może słabo szukałem, ale jednak trochę czasu na tym spędziłem. Jeszcze jedno: mówię o Jabberze we własnej domenie w Aplikacjach Google, a nie Jabberze we własnej domenie w ogóle – to tak dla uściślenia.

  11. trójkąt

    > Ja wiem, że Jabber standardowo ich nie obsługuje, ale transporty owszem.

    To ja mam jakiegoś innego jabbera niż Wy? U mnie wszystko widać i na jabberowych i na gg.

  12. Michał Górny

    Panowie, ku uściśleniu. Protokół XMPP nie ma żadnych problemów z opisami dla niedostępnych. Jedyne, o czym możemy dyskutować, to to, czy serwer zapisuje opisy wylogowujących się użytkowników i podaje je zainteresowanym.

  13. shfx

    To w takim razie dodaj sobie jeszcze te:

    _xmpp-client._tcp 0 5 5222 talk.l.google.com.
    _xmpp-client._tcp 0 20 5222 talk1.l.google.com.
    _xmpp-client._tcp 0 20 5222 talk3.l.google.com.
    _xmpp-client._tcp 0 20 5222 talk4.l.google.com.
    _xmpp-client._tcp 0 20 5222 talk2.l.google.com.

    „_xmpp-client._tcp” jest relatywne do domeny. Jak nie bedzie dzialac , obczaj „_xmpp-client._tcp.lukem.net.”

    Daj znac czy pomoglo. Pozdrawiam

  14. Lukem

    Teraz już za późno. Ale dzięki za sugestię, będę pamiętał na przyszłość.

  15. Zal

    @lukem: poprawna konfiguracja w przypadku Google Apps ma ogromne znaczenie. Wnioskuję, iż to właśnie z nią był problem ;]

  16. shfx

    Moje problemy zniknely po dodaniu serwisu xmpp-client do DNS i mysle, ze to wlasnie tu jest pies pogrzebany ;) Meboo dziala, konnekt dziala, psi dziala… Sa male problemy z otrzymywaniem wiadomosci od „nieznajomych” ale mysle, ze to tez da sie jakos rozwiazac

Skomentuj wpis:

W komentarzach działa Textile (bez obrazków).

 Kod