Cośtam cośtam, najlepsza muzyka

8.04.2008, 17:03 - Media

Pewna ogólnopolska stacja radiowa słynie konkursem zwanym "Tysiąc na godzinę w RMF FM". Należy on do kategorii tych, gdzie o wygranej bardziej od wiedzy decyduje decyduje łut szczęścia plus odrobina rozsądku. Wszystko pięknie, tylko odnoszę wrażenie, że ludziom biorącym w nim udział brakuje tej odrobiny rozsądku.

Zasady zabawy są proste jak budowa cepa: aby wziąć udział, należy wysłać SMSa ze swoim imieniem pod odpowiedni numer SMS Premium. Między godz. 14 a 15 prowadzący audycję dzwoni do jednej osoby, oczekując że odbierze telefon słowami "RMF FM, najlepsza muzyka". Jeśli tak się stanie, szczęśliwiec staje się bogatszy o odpowiednią sumę pieniędzy, która powstaje z codziennego kumulowania stawek godzinowych po 1000 zł.

Nie potrafię jednak znaleźć wytłumaczenia, dla którego praktycznie codziennie ktoś przysypia i zamiast magicznego zaklęcia rozlega się naiwne "słucham", "tak", czy inne "halo". Dziwi mnie to tym bardziej, że telefon wykonywany jest mniej więcej o tej samej porze, a w radiu rozlegają się wówczas dźwięki charakterystyczne dla tonowego wybierania numeru. A jeśli ktoś nie może odebrać telefonu osobiście, to może nagrać sobie formułkę o najlepszej muzyce jako powitanie na poczcie głosowej i spokojnie wyłączyć telefon - wyjście jak znalazł dla zestresowanych perspektywą zbłaźnienia się przed milionami słuchaczy.

Trudno mi przyjąć wytłumaczenie, że ludzie są naprawdę AŻ TAK roztargnieni i nie wierzą w swoje szczęście - zwłaszcza, że dzwoniący w tym samym momencie telefon i sygnał w radiu powinny dawać do myślenia. Nie wspomnę już o tym, że komórki mają opcję CLIP, a zatem ryzyko wygłupu przed znajomymi czy szefem nie powinno istnieć.

Jest też możliwość, że wysłany SMS jest ważny dłużej niż 24 godziny, przez co można spodziewać się telefonu nawet kilka dni później. Ale chyba wypadałoby, żeby słuchacze wiedzieli o tym...

Jeszcze jeden przykład teorii spisku, czy może o czymś nie wiem?

Tagi Technorati:

Dodaj do zakładek · RSS dla komentarzy · Adres trackback

Komentarze do wpisu:

  1. Livio

    To tylko ludzka głupota, nie przejmuj się.

    Tak jak do mnie na domowy często dzwoni faceta i stara babka. Pytają o „Halynę”, ale „Halyny” tutaj nie ma :> .

  2. Lukem

    Nie przejmuję się, bo to nie ja na tej głupocie tracę. Ale jednak nie rozumiem. ;)

  3. Livio

    Ciesz się, że nie pracujesz w jakimś helpdesku. Tyle cytatów się naczytałem… Szkoda słów, jak wielka może być ludzka głupota :> .

    Np. „Internet mi nie działa”, a nawet system się nie uruchamia :> .

  4. Lukem

    O nie nie. To ja już wolę być nauczycielem w podstawówce. Mniej stresu. ;)

    PS. „Na Twoim Dżogasku pojawił sie komcio”. Fajnie.

Skomentuj wpis:

W komentarzach działa Textile (bez obrazków).

 Kod