Koniec, amen, finito. Udało się

5.05.2008, 20:44 - Osobiste

W dniu dzisiejszym najważniejsze dzieło ostatnich miesięcy mojego życia zostało oprawione i wydane drukiem w dwóch egzemplarzach. A jutro wyląduje tam gdzie trzeba, by wreszcie zdjąć z mojego serca ten "jaskółczy niepokój" i zakończyć okres nieprzespanych nocy i wiecznych spóźnień. Co prawda to jeszcze nie początek wakacji, ale czuję wielką ulgę.

My diploma project

Napisałem to na Flickrze, napiszę i tutaj: zamiast pisać te osiemdziesiąt-kilka stron przez tyle czasu, wolałbym przepisać jakiś duży projekt od zera, np. naszą-klasę. Nawet jeśli miałoby to oznaczać konieczność uczenia się języka programowania.

Tagi Technorati:

Dodaj do zakładek · RSS dla komentarzy · Adres trackback

Komentarze do wpisu:

  1. czara

    a temat pracy dyplomowej jaki?

  2. Lukem

    „Storytelling in teaching listening and speaking skills to 7-year-old beginners”

    Innymi słowy, sprawdzałem własnoręcznie jak 7-letnie dzieci reagują na historyjki na lekcjach angielskiego. :)

  3. Ktos

    Brawo.
    O matko, magisterka mnie czeka w sumie niedługo…

  4. Lukem

    Dzięki. :)

    Hehe, a mnie druga praca dyplomowa już za rok. Tym razem na studiach zaocznych, cieńsza o połowę i po polsku.

  5. bobiko

    aby tylko zyczyc powodzenia ;)

  6. Lukem

    Tym razem zwyczajowo nie podziękuję, żeby nie zapeszyć. :)

  7. bobiko

    no wiadomio

  8. Kazik

    Kurka, u mnie też trzeba będzie coś wymyślić :) Jakby co wiem gdzie zasięgnąć rady :) Też ciągnę ten angielski…

  9. CoSTa

    No i piknie :)

  10. Gosia

    Gratuluje:) Ja ze swoja magisterka jestem już prawie na finishu:)

Skomentuj wpis:

W komentarzach działa Textile (bez obrazków).

 Kod