Oznaka starzenia się

28.05.2008, 20:33 - Miniblog

Widzisz na jakimś blogu wpis zawierający ewidentne bzdury (najlepiej w temacie dobrze Ci znanym i bliskim) - i nawet nie chce Ci się komentować, żeby nie pakować się w długotrwały flame (który zresztą masz szansę wygrać, choć nie bez wysiłku). Ja tak mam ostatnio.

Tagi Technorati:

Dodaj do zakładek · RSS dla komentarzy · Adres trackback

Komentarze do wpisu:

  1. thion

    ja też jakoś wolę przejść obok, zamiast wdawać się w, często głupie, dyskusje.

  2. Gozd3k

    Bardziej bym to nazwał dojrzałością – nie karmisz idiotów bo wiesz że znudzi im się walka bez publiczności.

  3. Piotr Pyclik

    Mnie to dopadło jakoś z początkiem tego roku. Ma to swoje zalety.

  4. Gozd3k

    Np. Mniej nerwów?

  5. Lukem

    Jogger żąda ode mnie wpisywania kodu mimo że jestem zalogowany. WTF? O, już nie.

    Swoją drogą macie obaj rację, niech inni się martwią. ;)

  6. cimlik

    Właśnie, to raczej oznaka mądrości czy jakiegoś doświadczenia w internetowych dyskusjach ;]. Wcale nie musi oznaczać starości – wystarczy przecież zobaczyć kilka bezsensownych flejmów, żeby dać sobie spokój.

  7. Branch

    Zdecydowanie oznaka doświadczenia na polu walki z trollami i n00bami ;)

  8. Piotr Pyclik

    WOW, dobrze wiedzieć co to oznacza. ;)

  9. Lukem

    No nie? Serce rośnie. :)

  10. Piotr Pyclik

    Bez kitu, chyba teraz zupełnie przestanę komentować. ;)

  11. thion

    a jak przestajesz pisać notki, to co? ekspert od blogowania?

  12. Piotr Pyclik

    Jakby człowiek zupełnie przestał się odzywać... ;)

  13. Lukem

    Jak to było o milczeniu i złocie? ;)

  14. Branch

    A jak przestanie używać komputerów – ekspert od komputerów. ;D

  15. Lukem

    Genialne. Szkoda że z językami obcymi to tak nie działa…

  16. thion

    właśnie się powstrzymałem od rozpoczecia flejma, samokontrola działa! :)

  17. Piotr Pyclik

    Wiecie co mi cholernie pomaga? Niedawno się skapnąłem, że wysyłając na jogga pusty komentarz, włączam śledzenie wątku. W ten sposób widzę jak idioci się trollują, patrząc na to ze mściwą satysfakcją. ;)

  18. zx

    Trzeba jeszcze patrzeć kto jest autorem. Jasne, że nie wszystkich się da ocenić, ale warto czasem zwrócić uwagę. Ja sobie baardzo cenię wszelką krytykę, ale ludzie właśnie ostatnio tak jakby przestają na cokolwiek reagować. Bierność panowie.

  19. Piotr Pyclik

    zx: ale czasem aż się odechciewa. To może mam wchodzić na gazeta.pl czy inny onet i ewangelizować? No zmiłuj się...

  20. Branch

    zx – krytyka a branie udziału we flame’ie wygenerowanym przez stado frustratów bądź dzieci neostrady to dwie różne rzeczy.

  21. zx

    Piotr Pyclik: Nie, nie. Dlatego mówię, że warto czasem zainteresować się kto jest twórcą ów wypocin.

    Branch: Z bardzo zatartą granicą.

  22. Piotr Pyclik

    zx: ewentualnie można stosować np. blacklistę dla głównej Joggera. Ciekawa rzecz, że kiedy bralem udział w nawet najgłupszych dyskusjach, jakoś potrzebowałem blacklisty. Teraz jej nie używam, nie potrzebuję...

  23. zx

    Ja tam w ogóle nie często czytam komentarze pod czymkolwiek, więc może stąd moje podejście do sprawy. Trolle da się podzielić na trolle, które nie wiedzą, że są trolla mi i te, które nimi są z własnej woli. Tych pierwszych można nawracać.

  24. Piotr Pyclik

    Ja tych pierwszych też bym olewał. Jakoś znudziła mi się życiowa pozycja „na misjonarza”.

  25. zx

    Do tego trzeba mieć powołanie. ;) Ja tam wyznaję zasadę ‘Swojego smrodu się nie czuje. Więc skąd mam wiedzieć, że śmierdzę, jeśli mi nie powiesz?’

  26. Branch

    zx: a ja tam wyznaję zasadę, że „jak się nie umyłem, to w końcu zacznę śmierdzieć” ;]

  27. zx

    Tylko co podpasować pod mycie się w takim wypadku? O ile na tematy stricte techniczne można zdobyć wiedzę, o tyle dywagacje filozowiczno-merytoryczno-itp. to już raczej inna działka. Jak ktoś nie zna podstaw, to wiadomo – odsyła się go do źródeł. Ale jak ktoś zna podstawy i szuka drogi do ich wykorzystania, to tutaj już jest duże pole do popisu – zarówno na trolling jak i geniusz.

  28. Branch

    zx: no to mówię, nie znam podstaw = nie umyłem się = śmierdzę, więc albo spadam pod prysznic (douczyć się) albo nie uprzykrzam życia innym swoim odorem (niewiedzą). Na filozofii nigdy się nie wyznawałem, więc tutaj nie wypowiadam się.

  29. D4rky

    nawet MNIE to dotknelo.
    z drugiej strony ostatnio na Joggerze ludzie sie tluka z tak durnych powodow, ze nawet geby sie otwierac nie chce. vide dyskusja na temat wyzszosci picia herbaty z filizanki nad piciem herbaty w kubku czy dziki najazd na Riddla za przyklejenie notki Oo”

  30. RAFi

    No i proszę, jaki ładny flame. :P

  31. i0

    s/starzenia się/dorastania/

    UR welcome. :)

  32. BeteNoire

    Wg mnie to jest zwykły objaw lenistwa i braku odpowiedzialności :>

    A następną fazą będzie „ja wiem wszystko lepiej i nie docierają do mnie żadne argumenty” :]

    Btw. o jaki wpis chodzi?

  33. Lukem

    BeteNoire: Palcami pokazywał nie będę, ale na Joggerze zapanowała dziwna moda na robienie krezusów z nauczycieli...

    Następnej fazy nie będzie, bo stwierdzę że jestem na tyle mądry , że nie dam nikomu szansy na dyskusję. :)

  34. Mouse (cs2d)

    Wogóle to gratuluje fajnego bloga i tym bardziej wpisu. lej na forum cs2d i te dzieciaki. Niech zyje inteligencja :)

Skomentuj wpis:

W komentarzach działa Textile (bez obrazków).

 Kod