Mikroreklama gazetowa
4.07.2008, 22:59 - MediaJak przyciągnąć uwagę mając zaledwie kilka centymetrów kwadratowych na łamach sześciu stron programu telewizyjnego? Pewna sieć komórkowa użyła do tego dodatku telewizyjnego do dzisiejszego "Dziennika" i udowodniła, że nie jest to specjalnie trudne. Przynajmniej na mnie podziałało.
No to zaczynamy. Strona 14.
Następnie przerzedzamy lekko ten zbiór słów, umieszczając kolejne części układanki co 6-8 stron...
...po to by na końcu odsłonić karty.
I wytłumaczyć czytelnikowi co to za firma się reklamuje.
Zdjęcia z telefonu - stąd marna jakość, a w gazecie robi to i tak lepsze wrażenie. W każdym razie pomysł mnie zaskoczył i przyciągnął, a o to zapewne chodziło...
Komentarze do wpisu:
marines
4.07.2008, 23:01
sprytne, trzeba przyznać :)
- sznik
5.07.2008, 8:10
Szczególnie ten „DRAMAT” na ostatnim zdjęciu. ;)
- rav
5.07.2008, 9:43
Sprytne, ale nie kupię abonamentu w Orange tylko dlatego, że „reklamę mieli fajną”.
- platomek
5.07.2008, 10:12
Niegłupie. W dzisiejszej dobie przeróżnych reklam takie mikro reklamy mogą mieć pozytywny oddźwięk na tle pozostałych.
Mi się osobiście podoba, ale tak jak kolega powyżej nie skusiłbym się raczej do zakupu abonamentu w tej sieci.
- wera
5.07.2008, 11:36
NO, pomysłowe, nie powiem…
Jiobel
7.07.2008, 21:19
Czy ja wiem, czy pomysłowe? Szablon dość często wykorzystywany i adaptowany do różnych powierzchni reklamowych.
Przykład? Jakieś enigmatyczne hasło na kilku po sobie bilbordach, żeby na wylotówce z miasta dowiedzieć się o co tak naprawdę chodzi. Tutaj jedynie zmniejszone do dostępnej powierzchni (którą to i tak już od dawna wykorzystują inni reklamodawcy).
- wera
10.07.2008, 12:37
E, dla mnie pomysłowe :P
BO takowej reklamy jeszcze nie widziałam, wiem, że pokazywali już podobne w TV (kilkuczęściowe – rozdzielone innymi spotami), ale ‘papierowych’ nie pamiętam…






Łukasz Wójcik