Komórkowe przeboje

8.07.2008, 23:25 - Techblog, Telekomunikacja

W trakcie kiedy mój imiennik pomstował na Orange (za niewinną w sumie czynność w postaci aktualizacji softu), ja postanowiłem pobawić się w młodego technika i zdjąć simlocka ze swojego telefonu (SE K310i). Dwa "złamane" w ten sposób telefony mam już na koncie, zatem niespecjalnie bałem się, że coś pójdzie nie tak (tym bardziej, że gwarancja skończyła się już dawno temu).

Zdawałem sobie sprawę z dwóch kwestii: po pierwsze, że porady w internecie nie zawsze muszą być wiarygodne i skuteczne. Po drugie - miałem wątpliwości, czy w ogóle cokolwiek zdziałam; jedyne co posiadam to imitację kabla DCU-60 (czyli standardowego przewodu do transmisji danych via USB) i raczej nie po drodze byłoby mi inwestować w dodatkowe akcesoria (jak np. kabel serwisowy).

Poszukiwania po polskich forach tematycznych, łącznie z tym najbardziej branżowym nie pozostawiały mi większych nadziei. Wszędzie przewijał się wątek Cruisera, używanego przez zawodowych serwisantów. Dopiero wychylenie się poza granice językowe Polski przyniosło mi rezultaty w postaci "amatorskiej" metody działania.

Program SE Tool Lite nie był szczególnie obcy, jednak momenty grozy miały dopiero nadejść. W trakcie pierwszej próby źle wykonałem sekwencję czyności (odłączenie telefonu, wyjęcie baterii, włożenie, klik w READY, dopiero potem podłączenie z powrotem - a nie odwrotnie), wskutek czego urządzenie przestało działać (nie licząc podświetlenia ekranu). A ja zareagowałem tak, jak normalny człowiek powinien zareagować w takiej chwili - lekko się spociłem.

Deską ratunku okazał się program Sony Ericsson Update Suite, znany też po prostu jako SEUS. Aplikacja ta, dystrybuowana zresztą przez samego producenta, ma za zadanie uczynić proces aktualizacji oprogramowania w telefonie na tyle prostym, by mógł zrobić to nawet średnio rozgarnięty użytkownik. Po pięciu minutach miałem z powrotem działający telefon, o dziwo - bez strat w pamięci telefonu (Klisiu nie bij ;)).

A ponieważ stwierdziłem, że skoro SEUS wykonał z powodzeniem swoje zadanie, to mogę eksperymentować dalej bez ryzyka "wpadki". Kolejna próba instalacji patcha przebiegła zgodnie z instrukcjami.

Włożona do telefonu karta Play bez problemu zalogowała się do sieci (simlock dotyczył Plusa). Nie aktywowałem jej jeszcze (nie dzwoniłem nigdzie ani nie wysyłałem SMSa), jednak to już tylko kwestia czasu.

Teraz kusi mnie, żeby pójść za ciosem i podmienić oprogramowanie na to z W200i. O tyle jest dobrze, że dla telefonów SE jest całkiem sporo oprogramowania praktycznie do wszystkiego.

Tagi Technorati:

Dodaj do zakładek · RSS dla komentarzy · Adres trackback

Komentarze do wpisu:

  1. bobiko

    ja mając k510i, zacząłem się bawić w podmianę ikonek w menu ale zeby zmienić oprogramowanie to jeszcze nie skusiło mnie. Powód jest prosty – obiecałem mojej mamie że dam jej telefon :P.. :) a jak na razie to cieszę sie symbianową e50 ;)

  2. Paweł (dRaiser)

    Po pierwszym strachu dalsze zmiany softu telefonów marki SE to naprawdę łatwizna – jeśli coś, to służę pomocą ;-)

  3. rav

    Ja się nieźle wkurzyłem, kiedy po aktualizacji softu w mojej Nokii 6300 język zmienił się na angielski. Pomyślałem, że w końcu mam telefon z Anglii i muszę zmienić ten Product Code na ten z Polski. Soft aktualizowałem trzy razy i dopiero za trzecim razem wpadłem na to, żeby zmienić język w opcjach.

  4. Lukem

    Paweł: Będę pamiętał, jeśli chodzi o eksperymentowanie to do strachliwych nie należę...

    rav: Nie zliczę podobnych sytuacji u siebie. ;)

  5. Polinik

    Ja w moim K310i ściągnąłem „smoka” bez użycia kabelka. Ot, generator specjalnego kodu, podajesz tam IMEI aparatu, w zamian dostajesz ciąg znaków, który wstukujesz przy wyjętej karcie SIM.

  6. Lukem

    Szukałem czegoś takiego, ale bezskutecznie (prawdopodobnie masz na myśl kod NCK?)...

  7. Polinik

    Lukem: Nie wiem, jak te kody się nazywają, być może NCK.

  8. Lukem

    Jeśli ten kod wymagał wystukania sekwencji <**< (lewo – gwiazdka – gwiazdka – lewo), to tak – chodzi o kod NCK.

    Z ciekawości zapytam: ten generator jest dostępny (bezpłatnie) w internecie? Jak dotąd wszystkie, na jakie trafiałem, były płatne i to czasem całkiem sporo…

  9. Alusia

    Ej Polinik daj ten programik albo jego nazwę .. Moje gg 6660458

Skomentuj wpis:

W komentarzach działa Textile (bez obrazków).

 Kod