Redesign bloga
1.05.2008, 22:02 - ParafialneZnalazłem w końcu dostatecznie dużo czasu, by dokończyć redesign bloga. Efektem krótkich, lecz rozciągniętych w czasie prac jest nowe oblicze bloga, które właśnie dziś ujrzało światło dzienne. Nie jest to w 100% moje dzieło, jednak na dzień dzisiejszy spełnia moje założenia odnośnie tego miejsca.
Sprzątanie
22.04.2008, 22:49 - ParafialneOd mojej przesiadki na Joggera upłynęły już cztery miesiące. Pozostał mi tylko jeden nierozwiązany dylemat, jakim jest dwuletnie archiwum wpisów z czasów blogowania na WordPress. Stwierdziłem ostatnio, że trzymanie go na serwerze i zaglądanie tylko przy okazji aktualizacji wtyczek nie ma większego sensu. Dwa najprostsze w swojej logice rozwiązania - fuzja obu blogów oraz całkowite usunięcie - nie wchodzą w grę.
Delicje wracają
20.04.2008, 23:17 - ParafialnePo długim okresie stagnacji zdmuchnąłem kurz ze swojego konta w del.icio.us. Usunąłem nieaktualne zasoby, uporządkowałem tagi, przeniosłem co ciekawsze znaleziska z zakładek Firefoksa i od dzisiaj powracam do kolekcjonowania linków za pośrednictwem tego popularnego serwisu.
Out of touch
3.03.2008, 17:51 - ParafialneSpieszę uprzedzić, że blog nie umarł. Zrobiło się jednak gorąco, głównie w temacie uczelni (obu) i pracy licencjackiej, stąd możliwy (a nawet pewny) przestój w moim pisaniu. Myślę, że w połowie marca złapię troszeczkę luzu, wtedy wrócę do regularnego blogowania i rysowania stripów. Stay tuned.
Zygfryd powrócił
23.01.2008, 22:40 - ParafialnePo paru godzinach różnych dziwnych operacji związanych z eksportowaniem, konwertowaniem, znajdowaniem i zamienianiem, importowaniem i kodowaniem uruchomiłem w końcu Zygfryd.art.pl. Oparty oczywiście o WordPress (choć każdy inny silnik poradziłby sobie równie dobrze) i maksymalnie uproszczony od strony graficzno-użytkowej, trochę na wzór daily.art.pl.
Hello world, a raczej hello Jogger
10.01.2008, 21:04 - ParafialneCoś się kończy, coś się zaczyna. W ten sposób mógłbym określić to wszystko, co dzieje się od kilku dni. Nie tylko w sferze mojego blogowania. Idę pod prąd powszechnej tendencji i porzucam własny skrypt WordPress na korzyść Joggera. Pomimo że moje nowe miejsce do pisania różni się od poprzedniego zaledwie w drobnych szczegółach, nie będzie ono takie samo. Przynajmniej w założeniu.
Łukasz Wójcik